czwartek, 31 marca 2016

Krystaliczna biel


Dobrze, że ludzie żenią się i za mąż wychodzą. Dzięki takim okazjom można stworzyć luksusową biżuterię, która nie leży i nie czeka na swoją kolej nałożenia :)
Dla wyjątkowej panny młodej powstał komplet kryształków oplecionych w najprostszy sposób koralikami w kolorze bieli i srebra. Kolczyki są połączeniem rivoli swarovskiego w trzech rozmiarach: 12 mm, 10 mm i 8 mm. Bransoletka to ten sam materiał, lecz w rozmiarze 14 mm i 8 mm. Początkowo elementy połączyłam samymi ogniwkami, lecz nie prezentowało się to okazale. Stanęło na delikatnym połączeniu koralikami, które dodało kolczykom i bransoletce lekkości.
Dodam, że blask bije po oczach i aż palce świerzbią, aby sobie wykonać podobne, lecz w innym kolorze.
Zapraszam na zdjęcia :)















Pozdrawiam Sztokrotka :)

wtorek, 22 marca 2016

Dawno nie pisałam

Jak tytuł wspomina dawno mnie tu nie było. Trochę przez brak czasu i trochę przez brak sprzętu. Trochę też dlatego, że szyłam coś nie do pokazania. Jedną z takich prac już w internetach można zobaczyć. Uszyłam bransoletkę na konkurs Royal Stone Raj Utracony- tu cały album konkursowy. Głosowanie już dawno się skończyło. Bransoletkę wykonałam haftem koralikowym, a zapięcie to element beadingowy. Całość podszyta jest supersuede i muszę powiedzieć Wam, że stała się moją ulubioną do noszenia dzięki temu wykończeniu- jest delikatne i milutkie dla ręki :) cóż więcej pisać? Zrobić jej zdjęcie to było wyzwanie. Sesji miała 4 i ze wszystkiego wybrałam tych kilka zdjęć. Zapraszam do oglądania :)



















Pozdrawiam Sztokrotka :)

czwartek, 28 stycznia 2016

Kaprys na caprice

Gdy pierwszy raz widziałam film, na którym zdolne ręce łączyły koraliki w caprice pomyślałam,że to nie dla mnie- tyle roboty. Praca okazała się przyjemna i odprężająca. Może dlatego, że dzieci spały i miałam spokój? Nie obyło się bez problemów, ale mimo nie idealności jestem z niej zadowolona do tego stopnia, że się pochwalę :)



Do pracy nad moja caprice korzystałam z tutorialu p. Anety.




Pozdrawiam Sztokrotka :)

piątek, 22 stycznia 2016

Grecki wzór

Pierwszy ukośnik został wykonany :) Rozrysowałam grecki wzór na 9 koralików w rzędzie. Nie podobają mi się grube bransoletki, dlatego swój ukośnik zrobiłam węższy niż zalecany dla nowicjuszy.




Nie miałam odpowiednich końcówek, dlatego zrobiłam je z koralików. Jak w kursie.


Nie miałam też odpowiedniego zapięcia, dlatego je wykoralikowałam :) Jeśli chcecie podobne klik.




Tak powstała bransoletka mój pierwszy raz nie jeden raz :)






Dziękuję, że do mnie zaglądacie. Pozdrawiam Sztokrotka :)

niedziela, 17 stycznia 2016

Broszki

Przedstawiam Wam dwie broszki. Pierwsza powstała większa, a mniejsza jest jej siostrą. Siostra powstała dla mojej najstarszej 5-cio latki :). Ale od początku. Duża broszka w sercu ma kryształ swarovskiego ab. Pięknie się mieni. Koraliki z założenia miały odzwierciedlać efekt ab rivoli.




Broszka dostała też taki wichajster, który umożliwia mu stanie się wisiorkiem. Jak zrobić adapter można znaleźć tu.


A broszka z tyłu wygląda tak.







Mniejsza siostra w centrum posiada chiński kryształek, ale właścicielce się podoba.



I siostrzane zdjęcie dla porównania wielkości :)


Pozdrawiam Sztokrotka :)

środa, 13 stycznia 2016

w kolorach bursztynu

W przygotowaniach świątecznych zdążyłam zrobić jedynie jeden prezent. Z myślą o mamie męża zrobiłam kolczyki. Trochę marudziła, że nie ma żadnych kolczyków do swoich bursztynów. Kryształki swarovskiego kupiłam już bardzo dawno. Troszkę koralików i takie drobnice w uchu zawisły. Na zdjęciach nie widzieć, ale błyszczą się mocno i aż zachęcają, by sobie też takie sprawić :)










Dziękuję za obecność i komentarze. Pozdrawiam Sztokrotka :)

sobota, 12 grudnia 2015

Coś dla płci mniej pięknej

Tytuł jest raczej żartobliwy. Bransoletę zrobiłam dla męża koleżanki. Opowiem o niej niewiele. Pasuje na męski nadgarstek i miała być w barwach Naszej flagi narodowej z Polską Walczącą, bo spodobała się przypinka, o której pisałam tu.
Jako manekin posłużyła moja ręka :)


Zapięcie jest regulowane na 3 napy. 




Lepszych zdjęć nie będzie, ponieważ już dumnie spoczywa na nadgarstku właściciela :)


Uszyta jest peyotem parzystym i podszyta ekoskórką w kolorze czarnym. Musicie uwierzyć na słowo, że zadbałam o szczegóły :)